Rekolekcje letnie dla dziewczyn 2025 Zakopane
W dniach 7-11 lipca 2025r. s.M. Iwona i s.M. Damaris pojechały z dziewczynami na rekolekcje do Zakopanego podczas których towarzyszył o. Tytus. Większość dziewczyn już dzień prędzej przyjechały do naszego Klasztoru i nocowały u nas. Było ognisko i wiele radości ze wspólnego bycia razem. Oto krótka relacja: Były to nietypowe rekolekcje, gdyż były wyjazdowe (pociągami 🙉). Do tej pory przez lata rekolekcje dla dziewczyn odbywały się w Ołdrzychowicach Kłodzkich. Niemniej nie chodziło tylko o miejsce... na to, że te rekolekcje były nietypowe złożyło się szereg różnych przygód w tym czasie 🙂 Już na samym początku zintegrowałyśmy się poprzez wspólny śpiew w pociągu! 🙂 Na miejscu w Zakopanem udało nam się odwiedzić siostry Urszulanki w Jaszczurówce, gdzie uczestniczyliśmy w Mszy Świętej, była możliwość spowiedzi i Adoracji Najświętszego Sakramentu... Jedna z Sióstr Urszulanek opowiedziała mam również o pobytach Karola Wojtyły i później już jako Papieża Jana Pawła II właśnie w ich klasztorze i pokazała nam pokój, w którym przebywał na odpoczynku. Był to niezwykły czas... 🙂Te rekolekcje również naznaczyły się zmaganiem fizycznym... 🙉 Wybraliśmy się na Morskie Oko oraz na Czarny Staw. To była niezwykła lekcja o zapieraniu się samych siebie, gdyż warunki pogodowe wykrzesały z nas dużo sił... Wraz z dziewczynami miło wspominamy zapisane w naszych sercach konferencje o. Tytusa... Mamy nadzieję, że będą owocować w nas te treści... Więcej szczegółów o tym czasie można odczytać ze zdjęć 🙂🙂🙂
Poniżej świadectwo jednej z rekolektantek:
Chciałam się podzielić moim doświadczeniem z rekolekcji – był to dla mnie wyjątkowy i bardzo wartościowy czas. Mogłam na nowo zatrzymać się, zajrzeć w głąb siebie i spojrzeć na wiele spraw z innej perspektywy. Ogromnie cenne było dla mnie poczucie wspólnoty – bycie wśród dziewczyn, które szczerze szukają Boga, pragną Go poznawać i żyć według Jego słowa. Czułam, że nie jestem sama w swojej wierze. Było w tym czasie miejsce zarówno na radość i śmiech, jak i na ciszę, modlitwę oraz głębokie poruszenia serca. Te rekolekcje naprawdę pomogły mi spojrzeć inaczej na siebie i na swoje życie. Najbardziej poruszyły mnie momenty adoracji i Eucharystii – tam szczególnie mocno doświadczyłam obecności Pana Boga. Ale również bardzo cenne było dla mnie poznanie innych dziewczyn – prawdziwych, serdecznych, życzliwych. Piękne było to, że każda mogła być po prostu sobą, bez udawania, bez masek. Trudniejsze okazało się zmierzenie się z własnym wnętrzem – z pytaniami, które noszę – ale wiem, że to było potrzebne i dobre. Z całego serca polecam ten czas innym – to przestrzeń, w której można zbliżyć się do Boga, ale też zbudować piękne relacje z ludźmi.








































