Nasze nowe profeski

W dniu 12.08.2006 r. grono wieczystych profesek zasiliły nasze drogie współsiostry: s. M. Maksymiliana Pilarska OSF - z par. św. Józefa w Krupskim Młynie (diecezja gliwicka) oraz s. M. Sara Cieślik OSF z par. św. Józefa w Sadowie (diecezja gliwicka). Uroczysta profesja wieczysta sióstr miała miejsce podczas Mszy Świętej koncelebrowanej o godz. 10.30 w Kaplicy Domu Prowincjalnego pw. Królowej Pokoju w Ołdrzychowicach.

Zapraszamy do przeczytania refleksji z dnia Ślubów Wieczystych okiem naszych profesek:

"Droga mojego powołania…"

Kiedy wstępowałam do klasztoru przestępując jego próg ofiarowałam całe życie Bogu mówiąc Mu: "Dla Ciebie przychodzę i chcę Ci służyć do końca życia, nieważne jak będzie i co mnie spotka. Chcę być Twoja."

Jest to Zgromadzenie oparte na Regule św. Franciszka. Zainspirowało mnie życie jakie prowadził św. Franciszek, który żył dosłownie Świętą Ewangelią zgłębiając i kontemplując życie Jezusa. Ja również pragnę za przykładem św. Franciszka żyć Świętą Ewangelią, naśladując Pana. Nie jest to łatwe. Napotyka się na wiele trudności, nie tylko w życiu, ale też w modlitwie.

Jezus powiedział: "Jeśli kto chce iść za mną niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje." Lecz w innym miejscu świętej Ewangelii mówi: "jarzmo moje jest słodkie, a ciężar lekki...." Uważam, że żadna służba podjęta z miłości do Jezusa nie jest ciężka. Tylko On daje mi siły, każdego dnia oddając siebie w ręce Jezusa, by mną kierował i mnie prowadził.

Dlaczego tak uważam...? Ponieważ sama tego doświadczam, gdyż pracuję przy dzieciach niepełnosprawnych z różnym stopniem upośledzania i sama przyznaję, że nie jest to trudne. Dzieci dają wiele radości i widzę, że one w swojej chorobie potrafią być szczęśliwe i wesołe i tutaj potwierdzają się słowa Jezusa "jarzmo moje nie jest ciężkie…". Dlatego jestem szczęśliwa i w sercu mam ogromną radość , że mogę służyć w tym Zgromadzeniu . Jestem szczęśliwa, że będę definitywnie Jemu ślubowała swe życie w ubóstwie, posłuszeństwie i czystości. Kocham Jezusa. Z miłości do Niego chcę być w tym Zgromadzeniu i kocham moje Zgromadzenie.

s. M. Sara Cieślik

„Otrzymałam wiele łask…”

Ktoś powiedział kiedyś, że czas przygotowania do ślubów wieczystych to czas patrzenia na Oblicze Jezusa. Patrzenia na swoje życie przez Jezusa. Bóg po kilku latach życia zakonnego daje mi właśnie ten czas... chwile refleksji, modlitwy, spotkania z Bogiem..., wpatrywania się w Jego oblicze...

Odkąd podarował mi życie przygotowywał mnie do zadania, którym jest życie zakonne. Otrzymałam wiele łask....kochającą Rodzinę, wspaniałych Przyjaciół, wielu dobrych ludzi, poprzez których przez cały czas Pan mnie prowadził. Swoją obecnością pomagał mi pokonać wiele prób. Kochał i cierpliwie czekał na moje TAK – mimo tego, iż ja nie zawsze znałam Jego zamiary...

Teraz minęło już 8 lat odkąd kroczę wybraną przez Niego drogą....nie zawsze łatwą, dlatego, że wymagającą walki o Boże wartości..., ale za to pewną. Drogą, którą On sam przeszedł pierwszy..., drogą, która, zaprowadzi mnie do Nieba.

Z Jego pomocą chciałabym pomóc również innym w zdobywaniu świętości... na wszystkich drogach, na których mnie postawił... Wpatrując się w Boże Oblicze oczekuję na dzień mojego wiecznego TAK.

s. M. Maksymiliana Pilarska

  • Dowiedz się więcej
  • Kalendarz
  • Odwiedziny

    Wszystkie: 298715, dzisiaj: 30

Powered by Quick.Cms | Implementation ProjektGraficzny.com